Terapeutyczny Klub Pacjenta

   Spotkania odbywają się codziennie w Wojewódzki Zespole Lecznictwa Psychiatrycznego przy alei Wojska Polskiego 35 w Olsztynie. Zajęcia prowadzą terapeuci zajęciowi z oddziałów I, II, i III.

tel. 89 678 52 71

   W terapii przewlekle chorych psychicznie, oprócz stosowania różnorodnych oddziaływań terapeutycznych, należy pamiętać o jednoczesnym tworzeniu środowiska wspierającego chorego. Brak takiego środowiska może zniweczyć pozytywne efekty terapii. Cennym źródłem wsparcia są między innymi kluby acjentów, skupiające osoby o podobnych problemach zdrowotnych.

   Terapeutyczny Klub Pacjenta w Olsztynie powstał z inicjatywy Olsztyńskiego Stowarzyszenia Pomocy Psychicznie i Nerwowo Chorym z myślą o przewlekle chorych psychicznie W ocenie klubowiczów, taka forma wsparcia sprawdza się i jest potrzebna. Zapewne wynika to między innymi z wypracowania wspólnych zasad funkcjonowania klubu i dbałości o dobrą atmosferę. Działalność klubu jest także odpowiedzią na niedostatek kontaktów społecznych osób cierpiących na zaburzenia psychiczne. Chorzy mówią: "Świadomość, że jest takie miejsce, daje radość. Kiedyś był tylko szpital i dom, a pośrodku nic".

"Świadomość, że jest takie miejsce, daje radość. Kiedyś był tylko szpital i dom, a pośrodku nic".

   Terapeutyczny Klub Pacjenta "integruje osoby o podobnych problemach", "zbliża ludzi do siebie", "to wielka rodzina, w któej każdy zauważa frasunek innej osoby oraz problemy dnia codziennego poszczególnych osób, na które społeczność stara się odpowiednio zareagować". Klub stwarza możliwość wymiany doświadczeń, "umożliwia prawidłowy powrót do rzeczywistego świata". Zaspakaja potrzebę przynależności do grupy, akceptacji, zrozumienia, "pozwala na bycie sobą", "daje ukojenie i odprężenie", "pozwala zapomnieć o chorobie". Klubowicze dzielą się swoimi radościami i smutkami, wspierają w trudnych chwilach, udzielają sobie rad, "każda osoba stara się pomóc innej". Tutaj rodzą się nowe znajomości, zawiązują przyjaźnie, a spotkania przenoszą się na grunt prywatny. Chorzy zaczynają odwiedzać się w domu, chodzić razem do kina, kawiarni, a w sytuacji pogorszenia stanu zdrowia, odwiedzają się w szpitalu. Dla wielu z nich klub jest jedynym miejscem , do którego mogą przyjść, spotkać się z innymi i porozmawiać.

"Integruje osoby o podobnych problemach".

   Czasami jedynym sposobem kontaktowania się chorych ze światem zewnętrznym jest twórczość. Organizowane przez szpital i stowarzyszenie konkursy, dzięki którym można zdobyć nagrodę czy wyróżnienie, nie tylko motywują do dalszych twórczych poszukiwań, ale także aktywizują innych chorych. Najważniejszym zaś efektem terapeutycznym konkursów jest wzrost poczucia własnej wartości, pewności siebie, wzbudzenie wiary we własne możliwości.

"To wielka rodzina, w któej każdy zauważa frasunek innej osoby oraz problemy dnia codziennego poszczególnych osób, na które społeczność stara się odpowiednio zareagować".

   W klubie stwarza się wiele okazji do pełnienia przez chorych psychicznie różnych ról społecznych, wynikających nie tylko z faktu przynależności do grupy, ale także pojawiających się przy okazji organizowania określonych spotkań czy uroczystości. Chorzy uczą się nawiązywania kontaktów interpersonalnych (np. prowadzenia rozmowy, rozwiązywania problemów, itp.), a także praktycznych umiejętności społecznych (np. gotowania, pieczenia), uczą się współpracy i współodpowiedzialności. Mają okazję do "podzielenia się z innymi swoim ciepłem i wyrozumiałością". Uzyskują potrzebne informacje na temat choroby, przyjmowanych leków i ich skutków ubocznych, dzięki czemu "kształtuje pozytywny stosunek do szpitala i swojej choroby".

 "Kształtuje pozytywny stosunek do szpitala i swojej choroby".

    W zajęciach Klubu mogą uczestniczyć zarówno pacjenci aktualnie hospitalowani, jak i po przebytym leczeniu. Klubowicze należą najczęściej także do Olsztyńskiego Stowarzyszenia Pomocy Psychicznie i Nerwowo Chorym.

"Daje ukojenie i odprężenie".

    Korzyści wynikające z faktu przynależności do Klubu okazały się bardzo istotnymi czynnikami wspomagającymi proces leczenia. Nie ulega wątpliwości, że wsparcie społeczne jest ważne dla każdego człowieka na każdym etapie jego życia, ale dopiero w sytuacjach trudnych, a taką niewątpliwie jest przewlekła choroba psychiczna, uwydatnia się się jego terapeutyczny wymiar.

 "Zbliża ludzi do siebie".

   Dla klubowiczów wsparcie społeczne oznacza "pomoc w chorobie", "obecność kogoś w pobliżu, kiedy przeżywa się trudne chwile", "przyjaciół", "pocieszenie" oraz "świadomość, że jest się akceptowanym". Wsparcie utażsamiają z osobami i instytucjami dającymi poczucie bezpieczeństwa, zrozumienia i akceptacji. Jako źródła wsparcia społecznego najczęściej wymieniają rodzinę, stowarzyszenie, klub, koścół, szpital.

 "Umożliwia prawidłowy powrót do rzeczywistego świata".

   Literatura przedmiotu, doświadczenia z pracy z osobami cierpiącymi na zaburzenia zdrowia psychicznego pozwalają sądzić, że przewlekle chorzy psychicznie są w stanie nauczyć się użytecznych umiejętności społecznych i chociaż nie zawsze jest możliwe przywrócenie normalnego poziomu funkcjonowania, to przy większym zaangażowaniu środowiska mogliby w nim w miarę samodzielnie funkcjonować. Pragnąc zatem zapobiec społecznej izolacji psychicznie chorych nalezy wzmacniać i rozwijać poszczególne elementy systemu społecznego podtrzymania.

   W tekście, oprócz doświadczeń z pracy zawodowej i społecznej z chorymi psychicznie, analizy materiałów zamieszczonych w kronice Olsztyńskiego Stowarzyszenia Pomocy Psychicznie i Nerwowo Chorym w Olsztynie zaprezentowano niektóre wyniki badań własnych, przeprowadzonych w latach 1997 - 1999 w grupie 30 chorych z rozpoznaniem schizofrenii, m.in. na temat roli klubu w terapii przewlekle chorych psychicznie.

   Wypowiedzi cytowane w tekście są wypowiedziami osób zdiagnozowanych jako psychicznie chore.

Źródło: Kronika Olsztyńskiego Stowarzyszenia Pomocy Psychicznie i Nerwowo Chorym; badania własne.